Matt Horwich o rock and rollu, jiu-jitsu i rozwoju ludzkości [NAPISY]


Uploaded by mmanewspl on 02.12.2012

Transcript:
Rozmawiamy tutaj o Blue Oyster Cult...
Klasyczny rock!
Jedna z najbardziej znaczących piosenek...
To naprawdę ważne, czego jesteście świadkami...
To jedna z najbardziej znaczących grup w historii klasycznego rocka,
Blue Oyster Cult...
blue...
oyster...
Oyster Cult, musisz nacisnąć tutaj 'ok'.
No dobra, przygotujcie się do bycia wystrzelonym w kosmos
OK, będziemy teraz doświadczać dobrego rock and rolla...
No dawaj!
No dobra, jedziemy!
5...
4...
3...
2...
No dajesz!
1...
Znam ten kawałek!
Znam ten kawałek, ale on nie był taki popularny w Polsce...
Naprawdę?!
To jest jak epos w klasycznym rocku!
Myślałem, że Polska będzie za tym szaleć!
To jest o rock and rollu, "Don't fear the reaper" [nie bój się kosiarza]
Który to rok? Dość stary kawałek...
Ok, tutaj nadchodzi dobra solówka
To będzie epickie!
To jest piosenka o wszystkim związanym z klasycznym rockiem.
Nie bój się żniwiarza, brak ograniczeń, wolność...
duchowość, przygoda...
romans...
To jest o miłości, nie obawianiu się kosiarza, Romeo i Julii, wszystko o czym powinien być dobry rock and roll
Myślę, że nawet amerykańscy fani polubią to nagranie...
to nie jest zbyt częste, kiedy fighterzy śpiewają piosenki i tak dalej...
Wiesz, to wszystko jest połączone,
każdy dzień to nowy dzień przygody i nieskończonego potencjału...
Och!
ta solówka...
Grasz na gitarze?
Gram na klasyku, cholera, to jest tak piękne i epickie...
To wszystko jest połączone, płynne przejścia w muzyce, jeden akord do drugiego na hitarze
uginanie strun, przechodzenie z jednego poddania do drugiego w jiu-jitsu,
atakując ręce i dochodząc do duszeń...
jedna kombinacja w stójce do następnej, jedna księga do drugiej w Biblii
jedna subatomowa cząstka do następnej w teorii strun...
Romeo i Julia... nie bójcie się żniwiarza!
Spoczywajcie w pokoju wszystkie ograniczenia
za łaską Wielkiego Ducha i nieograniczonych możliwości
Muszę Ci zadać kolejne pytanie...
kiedy jesteś na dole w swoich walkach
i walczysz z półgardy, z jedną nogą jakby do gumowej gardy
jaki jest twój cel?
szukasz jakiegoś skończenia, zajścia za plecy?
jesteś na dole w półgardzie...
i idziesz z nogą jakby do gogoplaty...
chcę mieć go tutaj podhaczonego...
stąd mam wiele rzeczy, do których mogę pójść
mogę spróbować odwrócić pozycję, wrócić tutaj...
Ok, ale chodzi mi o... nie mogę tego pokazać z kamerą, ale...
kiedy jesteś w półgardzie i kładziesz nogę przed jego twarz
robię to wtedy, kiedy już spartaczyłem sprawę
chcę mieć to podhaczone [lewa ręka Matta]
ale jeśli straciłem tego underhooka, muszę mieć sztywną ramę z rąk, jak uczy mistrz Eddie
muszę unieruchomić jego nogę [lockdown], żeby nigdzie się stamtąd nie ruszył
i stąd muszę kontrolować dystans między nami
kiedy to robię, mogę pójść tutaj
tutaj moja noga wciąż jest uwięziona, ale mogę ją swobodnie podać niżej żeby założyć trójkąta
albo mogę szybko przejść do tzw. "kung-fu", uzyskując omoplatę
albo mogę iść do tzw. "swim", przechodząc do balachy
więc jest tutaj wiele rzeczy, które można zrobić
nieźle, myślę, że mamy "technikę tygodnia"
To jest jak przechodzenie z akordu do akordu, jedno poddanie do drugiego...
Ok, więc to jest mój bardzo bliski przyjaciel, Danny Lohner, jeden z moich ulubionych artystów na świecie
Ok, więc to jest mój bardzo bliski przyjaciel, Danny Lohner, jeden z moich ulubionych artystów na świecie,
robił ścieżkę dźwiękową do filmu "Underworld".
grał dla Nine Inch Nails, to jedno z błogosławieństw danych przez MMA
możliwość zaprzyjaźnienia się z różnymi muzykami, których poczynania śledzę.
więc to jest piosenka dnia, Danny Lohner zrobił ją właśnie do filmu Underworld
to jest z Davidem Bowie, jednym z największych artystów wszechczasów, wielkim ekscentrykiem
i oczywiście Maynardem, jednym z największych, pięknym artystą i wolnomyślicielem
piosenka nazywa się Disco King.
I on bardzo fajnie ją przerobił, jest mroczna i melodyjna.
Pokażę tytuł dla ludzi przed komputerami
No dobra, przygotujcie się na trochę dobrego rock and rolla!
To będzie epickie...
Oczywiście będzie epickie jak tylko się puści.
Wytniemy przerwę...
Dla mnie to brzmi jak coś, co Polakom powinno się spodobać...
jest w tym takie mroczne dotknięcie ręki artysty
jest w tym takie mroczne dotknięcie ręki artysty
kurcze, to zajmie nieskończoność...
to się naprawdę rozkręca, najpierw jest delikatny początek, ale rozkręca się, kiedy zaczynają śpiewać Maynard i David Bowie
Każdy fighter i artysta bierze wiele inspiracji z muzyki.
Muzycy mają wpływ na całe nasze życia, czy to Ronny James Dio, David Bowie, Danny Lohner
to jest w naszej naturze żeby ustawiać poprzeczkę wyżej jako istoty ludzkie
inspirując ludzi przez muzykę, inspirując ludzi jako sportowcy
mieć bardziej otwarty umysł, żyć bez podziału, duchowo i intelektualnie
Powiedz mi w takim razie jak ty ustawiasz tę poprzeczkę wyżej, przez jiu-jitsu i MMA? A może skupiasz się też na innych rzeczach?
Skupiam się, by rozwijać się jako artysta, chciałbym zagrać w filmie, tak jak robi to teraz wielu zawodników.
staram się też być kreatywny, pisząc.
jednym z błogosławieństw MMA jest to, że jestem znajomym wielu muzyków, na których się oglądam
Danny Lohner, Tim 'The Reaper' Owens, jeden z najpotężniejszych głosów w metalu
w chwili obecnej śpiewa w 'Dio Disciples', niech Bóg błogosławi Ronny'ego Jamesa Dio, spoczywaj w pokoju
potężny głos muzyki metalowej, dotknął tyle ludzkich żyć, 'Dio Disciples' to tak wspaniałe wspomnienie Dio
potężny głos muzyki metalowej, dotknął tyle ludzkich żyć, 'Dio Disciples' to tak wspaniałe wspomnienie Dio
wszyscy grają tam, by celebrować wielki wpływ, który Dio miał na nasze życie, mówią, że był tak świetną osobą
że gdy spotkał cię w barze dziesięć lat wcześniej, pamiętał twoje imię, był taką legendą i miał taki wpływ na nasze życie...
jestem tak zainspirowany przez niego, mam łzy w oczach, kiedy go słucham, chcę wtedy robić cardio mocniej, przycisnąć jeszcze trochę
myślę, że Dio miał wpływ na wszystkich ludzi, którzy pojawiają się na tych koncertach
Jeśli myślisz o wszystkich wielkich artystach i zawodnikach, jak wielki jest wpływ, który mają na ludzi
przez nieskończony potencjał, który Bóg dał nam wszystkim, to jest tak piękna i majestatyczna rzecz.
więc chciałbym rozwijać się jako artysta wraz z MMA, mieć szansę żeby spróbować aktorstwa,
może zagrać z muzykami, których lubię, napisać trochę poezji o multiświecie, artystycznej wolności i duchowości
po prostu korzystać najpełniej z potencjału, który dał nam Bóg, każdy dzień, to nowy dzień przygody, nieskończonego potencjału
to świetne zagłębić się w możliwość, że staniemy się kiedyś rozwiniętą rasą ludzką i wszystkim będzie się powodzić
każdy będzie mógł żyć swoimi marzeniami...
Czy to możliwe, że kiedyś nie będziemy potrzebowali pieniędzy, by nas motywowały?
Będziemy mieli roboty, żeby robiły za nas gównianą robotę, której nikt nie chce robić,
a wszyscy zanurzymy się w nieskończonym potencjale, będąc artystyczni, wolni, służąc sobie nawzajem
robiąc to, co lubimy robić, czy jest to bycie fighterem, pisarzem, artystą, albo wszystko powyższe...
to wszystko przecież jest połączone
Jak myślicie, to możliwe?
Wydaje mi się, że spędzamy tyle czasu martwiąc się o gospodarkę, i pieniądze...
Jak świetnie by było, gdybyśmy po prostu odnosili sukcesy i zagłębili w danym przez Boga potencjale?
I być rozwiniętą rasą ludzką, która może odkrywać Wszechświat, skupić się na nauce,
Mieć wielkie zderzacze hadronów, jak w CERN, teleskopy jak ten Hubble'a, które odkrywają nowe rzeczy
I mieć ludzi, którzy pracują w tych zderzaczach i teleskopach, ludzi wyrażających się artystycznie
Moglibyśmy po prostu żyć dobrze i szczęśliwie.
Musi istnieć taka możliwość. Wszyscy się boją komunizmu, ale...
I nie zalecam komunizmu, po prostu zastanawiam się nad taką możliwością, ludzie mogliby być szczęśliwi bez pieniędzy.
Matt, my mieliśmy komunizm.
Nie był wcale taki cudowny.
Nie był taki zajebisty *śmiech*
Ale sam pomysł jest świetny.
Ale co gdybyśmy mieli roboty, myjące naczynia, robiące wszystkie prace, których nikt nie chce robić.
A my byśmy się spotykali i sobie tak filozofowali?
Dzieląc się naszymi pomysłami.
Myślę, że pieniądze są motywatorem by ludzie robili swoje prace, ale robiąc, co się lubi i tak byśmy to robili
Czy to możliwe, by ludzie robili to, co lubią i mogli za to utrzymać dom?
Mieć dobre jedzenie, żyć zdrowo jako jedność i być wolni, mając roboty myjące naczynia...
roboty, wykonujące pracę policji i wojska,
Gdybyśmy mieli roboty, wiesz, nasza technologia idzie do przodu w takim tempie
mamy Wielki Zderzacz Hadronów w CERN, odkrywający bozon Higgsa
to cząsteczka Boga, która pozwala rzeczom wychodzić z nicości do istnienia
mamy odkrycia związane z terapią genową i możliwość stworzenia kwantowych komputerów
gdzie będziemy budować superkomputery biliony i biliony razy mocniejsze niż teraz
przez wysłanie dwóch fotonów do kryształu, gdzie plączą się razem i przez zaburzenie obrotu jednego, drugi porusza się szybciej niż prędkość światła
przez wykorzystanie tego w technologii, będziemy mieli nieskończenie mocniejsze komputery
Więc, gdy zanurzymy się w tym potencjale, jest możliwe, że rozwijając się jako rasa ludzka, wykorzystując komputery do organizacji pracy policyjnej i wojska.
I moglibyśmy być bardziej wyedukowani i być artystami, sportowcami i intelektualistami
z ludźmi pracującymi w teleskopie Hubble'a i CERN, to możliwość, którą warto się rozkoszować
Czy będziemy nadal potrzebować pieniędzy? A może będziemy wszyscy żyli jako jedna rasa, jeść organiczne warzywa, walczyć w ringu,
tworzyć muzykę i wyrażając się artystycznie, filozoficznie
mając nasze teleskopy i zderzacze hadronów, odkrywając nowe rzeczy na temat naszego pięknego Wszechświata
Tak, ale tylko w sytuacji, kiedy wszyscy myślą w ten sposób.
Ponieważ cały czas ktoś chce mieć więcej niż inni.
Wiesz, wszyscy chcemy odnosić sukcesy, pieniądze mogą zdziałać wiele dobrego np. dla sierot.
Masz o wiele większe możliwości by wpływać pozytywnie na ludzi, trzeba by było zmienić system od środka.
Ale byłoby interesujące porozmawiać o tym z kimś naprawdę świadomym w kwestii polityki.
Byłoby super pogadać o tym z Ronem Paulem.
Zobaczyć czy on myśli, że możemy być bardziej rozwinięci, z superkomputerami, terapią genową, badaniami nad komórkami macierzystymi...
Gdyby to weszło w życie, moglibyśmy żyć pełnią życia, nie martwiąc się o pieniądze, na pewno warto się nad tym zastanowić.
Ok, to ostatnie pytanie. Twój trener, Eddie Bravo, często twierdzi, że niektóre narkotyki są dobre dla twojej kreatywności
Tutaj jest problem, bo nie ma zbyt dobrych badań na ten temat, co myślisz na temat rzeczy takich, jak psychodeliki i temu podobne?
Wiesz, kiedy ja myślę o psychodelikach, to świetne kiedy możesz doznać duchowego oświecenia bez żadnych narkotyków.
Jesteś po prostu uzależniony od treningu, dobrych nawyków i pozytywnych wyborów.
Wszystko jest narkotykiem. Stres to narkotyk.
Niektórzy uzależniają się od bycia wściekłymi w ruchu ulicznym, bycia wściekłymi na ludzi i otoczenie.
Są uzależnieni od tego, co dzieje się wówczas w ich ciele, od uaktywnianych wówczas elementów sieci neuronowej i neuroreceptorów.
A inni są uzależnieni od zadowolenia, treningu, euforii biegacza, życia zdrowo, dobrej duchowości.
One mają wpływ na nasze ciało, wytwarzając hormony, endorfiny, działając na neuroreceptory. To naturalne narkotyki produkowane przez nasze ciało.
Możemy ewoluować nasze mózgi i ciała w taki sposób, by nie potrzebować narkotyków.
Możemy być naturalnie uzależnieni od duchowego uniesienia dobrego treningu, dobrej duchowości, dobrego stymulowania mózgu filozofią.
I być wystarczająco oświeconym, by nie potrzebować żadnych narkotyków.
Ale pomimo tego uważam, że marihuana, trawka czy jakkolwiek to nazywacie w Polsce, powinna być legalna.
Alkohol czyni o wiele więcej szkód niż zioło czy trawka, jakkolwiek to nazywacie w Polsce.
Jeśli spojrzycie na przypadki związane z alkoholem, wypadki samochodowe, ludzie umierający od przepicia,
ludzie pijący i wdający się w bójki, ludzie palący nie zaczną się bić.
Oni pójdą pooglądać telewizję.
Będą nawet wolniej jechać samochodem.
To mogłoby być strasznie wkurzające dla czekających ludzi, ale to lepsze niż kierowcy zabijający niewinnych ludzi po pijanemu.
Miałem też znajomych z rodzin alkoholików, gdzie rodzice przepijali dom, niszczyli wątroby, to o wiele gorsze niż marihuana.
I to totalnie absurdalne myśleć, że Michael Phelps ze skrętem jest dla dzieci gorszym przykładem niż on z butelką alkoholu.
To absurdalne, że alkohol jest całkowicie dopuszczalny, a gdy człowiek chce zapalić trawkę po pracy żeby się wyluzować, to jest to zabronione.
Ale słyszałem, że marihuana jest już w paru miejscach legalna.
Jest, kiedy masz receptę.
Jest bardzo łatwo dostać taką receptę.
I to dobrze, że robimy kroki w tym kierunku, bo wolność wyboru została nam dana przez Boga
I myślę, że powinniśmy zalegalizować marihuanę, małżeństwa gejów, nawet jeśli jako chrześcijanin uważam, że Kościoły nie powinny być do tego zmuszane,
Ale każdy powinien mieć zagwarantowaną przez Boga swobodę wyboru w tym pięknym świecie.
A te piękne kraje, które są pobłogosławione wolnością, Polska, Ameryka, Kanada i kraje w Europie, mogą zanurzyć się potencjale bycia rozwiniętą rasą ludzką za łaską Boga
Więc jeśli zalegalizujemy marihuanę, to będzie dobre dla gospodarki. Niektórzy twierdzą, że to prowadzi do ciężkich narkotyków,
ale ja tak naprawdę nie polecam nikomu palenia, lepiej gdy jesteś oświecony na tyle, by wystarczyło ci uniesienie z treningu i pozytywnych wyborów
ale zioło to zdrowszy wybór niż alkohol.
Jeśli chcemy ewoluować jako rasa ludzka, zalegalizujmy marihuanę, alkohol o wiele bardziej prowadzi do ciężkich narkotyków
o wiele bardziej prawdopodobne, że spróbujesz kokainy lub heroiny, gdy jesteś zmasakrowany przez alkohol i nie wiesz, co się dzieje
niż gdy spalisz sobie małego gibonka, alkohol to największy narkotyk prowadzący do ciężkich dragów.
Wierzę w to, że powinniśmy zalegalizować marihuanę, jestem przeciw aborcji, nie widziałem niedźwiedzi, tygrysów i lwów robiących aborcję
dajcie dzieciom szansę, szanujcie życie, to moje poglądy. Legalizujcie marihuanę, małżeństwa gejów, jestem przeciw aborcji
Możesz zrobić oczywiście wyjątek jeśli to był gwałt.
To są moje poglądy polityczne dla każdego, kto jest zainteresowany, ale zazwyczaj to jest głupi prowadzący głupiego jeśli chodzi o tej sprawy.
Na przykład idź i zrób aborcję, ale nie inwestujmy w rozwój badań nad komórkami macierzystymi, by ratować życia.
To jest zabawa w Boga, a my nie możemy tego robić.
Jeśli zezwolisz na aborcję, równie dobrze powinieneś pozwolić na użycie komórek macierzystych, by dzieci nie umierały na darmo.
Ale teraz na szczęście są sposoby by to obejść, przeprogramowując nasze komórki tak, by także stały się zdolne do rozmnażania.
A więc Bóg pobłogosławił nas nauką i technologią, to naprawdę piękne i błogosławione czasy do życia.
Jest tyle potencjału za sprawą Boga, Jezusa i Ducha Świętego, by robić wielkie rzeczy, żyć jako jedność i korzystać do pełni z naszego potencjału jako artyści, sportowcy i wolnomyśliciele.
To piękny dzień. Jesteśmy wielką rodziną w tym multiświecie, my, rzeczne delfiny, supernowa czternaście milionów lat świetlnych stąd, muzycy, aktorzy, fotografowie, fani, pisarze.
To piękny dzień! Wspaniałe doświadczenie...